Stepanakert, Górski Karabach: Wzgarda sięgająca szczytów Araratu.

post image

Małych ludów Zakaukazia nie odróżnisz od siebie na oko. Dla nas – obcych – wszyscy są z grubsza tacy sami. Mają z reguły ciemne włosy, śniadą skórę i brązowe oczy. Zdarzają się oczywiście odstępstwa, ale rzadkie i niewielkie. Odróżnienie Gruzina, Ormianina, Azera czy Turka nie jest czymś prostym i oczywistym. Mieszali się w tym małymRead more

Stepanakert, Górski Karabach: Samobójstwo w komorze tytoniowej.

post image

Zamknąć się w pomieszczeniu na Zakaukaziu to tyle samo, co dokonać samobójstwa w komorze tytoniowej. Nie palę od trzech miesięcy i każdy z krajów regionu to najgorsze, co może spotkać człowiek, który myśli o rzuceniu palenia. To piekło! Palą tu wszyscy. Ceny wyrobów tytoniowych są śmiesznie niskie. Paczka papierosów w Azerbejdżanie kosztuje ok. 2,5 zł.Read more

Ganja, Azerbejdżan: Marszrutka Zagłady.

post image

Jazda azerską marszrutką to rzecz męcząca. Wszystko w niej wydaje się wysysać duszę i krew z człowieka, jak jakiś wampir na czterech kołach. By zacząć to pisać, chciałem wyciągnąć podłokietnik. Doprawdy, nie wiem, czego się spodziewałem. Nie działa, kiwając się tylko tam i z powrotem, jak uszkodzony ząb. Drzwi automatycznie zmieniły się z automatycznych wRead more