- Świat bez końca -

alchemia autostopu

alchemia autostopu

- Świat bez końca -

alchemia autostopu

- Świat bez końca -

alchemia autostopu

Genua, Włochy: Życie pisze najgłupsze historie.

post image

Typowa genueńska uliczka portowa. Genua to jeden z największych portów śródziemnomorskich i był nim już w starożyności. Największy rozkwit nastąpił w renesansie, a zniszczenia podczas drugiej wojny światowej. Obecnie jednak został on odbudowany i zmodernizowany. Tutaj urodził się Krzysztof Kolumb, z którego mieszkańcy są bardzo dumni (z odkrycia Ameryki, a nie otwarcia drzwi do ludobójstwa).Read more

Zagłębie Ruhry, Niemcy: Nawet Matka Teresa docisnęłaby pedał gazu.

post image

– Przepraszam, nie jedzie pan może w stronę Berlina? Na życzenie Marcina Zawoła. – …Gdzie ja jestem? Jest zimno, ciemno, a ja jestem cały mokry i zziębnięty, i nawyraźniej szukałem schronienia przed deszczem. To jakaś grota? Nie, zbyt regularna… Chyba tył ciężarówki. Skąd się tu wziąłem? Ach, tak, już pamiętam… Wracałem z Amsterdamu. Mój pierwszyRead more

Londyn, Anglia: Usiadłem na ławce i rozpłakałem się.

post image

Krysi Łętosze-Kurek kartki dedykowane. Kartka wyrwana z pamiętnika: (…) „W Dover miałem spory problem ze znalezieniem miejsca do łapania i zacząłem mieć pierwsze symptomy paranoicznej paniki, które tego samego dnia miały jeszcze rozwinąć skrzydła. Mimo beznadziejnej miejscówki, flaga zadziałała. Młody Polak tirowiec. – Wy, autostopowicze, rozbrajacie mnie czasem. Kiedyś wiozłem taką parę, która jechała jużRead more

Nin, Chorwacja: Najmniejsza katedra świata.

post image

Najmniejsza katedra świata. Dla Ani Jakubiec, niechaj Twoje świnki żyją długo i produkują mało alergenów. Stało się! Gdy już prawie, prawie byłem w Nin, mój telefon wyśliznął się z kieszeni i pozostał w samochodzie pełnym rozmodlonych starszych Polaków zdążających do Medjugorje. Pozostało mi mieć nadzieję, że odnajdzie Jezusa i wróci do mnie po przemyśleniu swoichRead more

Z Życia Kierowców, odc. 1: „Nie wezmę cię, bo mam pełno w kołach”.

post image

Eos, pies parkingowy. Mieszka na tym parkingu od 9 lat. Żywią go kierowcy, którzy napisali jego imię sprayem na ziemi. Dedykowane Agnieszce Sobolewskiej. Potrzebowałem dłuższej chwili, by zdecydować, co znajdzie się dzisiaj pod tym tytułem. Nie ma drugiej grupy zawodowej, wobec której miałbym tak mieszane uczucia, jak wobec kierowców zawodowych – i busiarzy, i tirowców.Read more

Sooma, Estonia: ,,Poproszę… Masło.”

post image

A Sooma była przepiękna. Dedykowane Oli Wojtowicz, najczarniejszemu głosowi jaki znam;) Park Sooma znajduje się na dole Estonii i składa się głównie z bagien i torfowisk. Wiem, że te elementy krajobrazu nie cieszą się wielką sympatią, ale w moim sercu trapera, który urodził się za późno by zostać pionierem, zawsze będą zajmować specjalne miejsce. ToRead more

Lwów, Ukraina: Rewolucjonista z przypadku.

post image

…I pamiętajcie, by myć zęby trzy razy dziennie! Fot. Jacek Bis – http://jacek-bis.bieszczadersi.pl Dla Anity NieTamtej. Po raz pierwszy nie do końca wiem, jak zacząć. Było to w czasie, kiedy Majdan rozkręcał się na dobre, w grudniu. Największe wydarzenia miały nastąpić ledwie miesiąc później, ale nie mogłem o tym wiedzieć. Wybrałem się stopem do Lwowa,Read more

Haga, Holandia: ,,Zatrzymałem się, bo wyglądałeś na starszą kobietę”.

post image

Niezupełnie Haga, niestety. Focia z Rembrandtem w Amsterdamie. Dla Kasi Marii Pelak. Ciężko o równie miłe autostopowiczom kraje, jak Belgia i Holandia. Przez lata próbowałem wymyślić jakieś równanie wyjaśniające, dlaczego w danych krajach stop jest lepszy a w innych gorszy, ale nigdy nie wymyśliłem niczego przekonywującego. To był tak naprawdę mój pierwszy samotny, dalekobieżny autostopRead more

Zadar, Chorwacja: Miał być Zadar, a był udar.

post image

Dedykowane Mateuszowi Kluskowi. Nie jedźcie stopem na Chorwację. Nie, serio, oszczędzi wam to dużo trudu. Jeśli jednak nie brzmi to przekonująco, oto historia. Odwiedziłem piękną wyspę Nin niedaleko Zadaru, ale czas był już na powrót. I chociaż było pięknie, wkrótce miałem się przekonać, że i Chorwacji można mieć po dziurki w nosie. Do Zadaru jakośRead more